One is loved because one is loved. No reason is needed for loving.







Wednesday, 12 May 2010

Powrot....

No i rozpoczelam nadawanie....
Postanowilam ponownie zalozyc bloga ...za namowa mojej przyjaciolki Madzi, znanej wiekszoci jako Madzior:)
Moj poprzedni zostal skasowany po malym starciu z kochanym mezem, ktoremu niestety nie spodobal sie pomysl dzielenia z innymi swym zyciem...:)...Taka mal obsejsa prywatnosci:):)
Tym razem wie o blogu ...powiedzialam ze skoro on ma swoje hobby...moim niech bedzie pisanie...chocby bloga.
Pozdrawiam wszystkich a w szczegolnoscie Ciebie M i ksiecia J.

6 comments:

  1. Roro moja nooo doczkelam sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! okropnie sie ciesze!!!!!!zapomnialas dodac w opisie o mnie ze przyjaciola madziora :))))) p.s. pamietaj o depeszowni zawsze :)

    ReplyDelete
  2. witam i bardzo nam miło mnie i Amelce :***** pozwolisz że też będę śledzić twój blog :) ooo i widzę tu znajomego Madziorka :DDDD

    ReplyDelete
  3. Pewnie, że nie będę miała nic przeciwko :) I Ciebie tez trochę poobserwuję w rewanżu. :)

    ReplyDelete
  4. Koleżanki Madziora są naszymi koleżankami:))) Witaj;)))

    ReplyDelete
  5. Skarbek mi wyjęła słowa z ust:)
    Miło mi, że do mnie zajrzałaś:)
    Witaj i pisz:)

    ReplyDelete