One is loved because one is loved. No reason is needed for loving.







Thursday, 27 May 2010

......

Wczorajszy dzien bardzo mnie rozczulil.Dzien Mamy zawsze jakos mnie tak rozkleja, a odkad na obczyznie jeszcze bardziej.No i starzeje sie... Skaladajac mamusi mojej zyczenia i nawet tesciowej poplakalam sie...no i czytajac post Beti tez sie poryczalam...
A poza tym bardzo chcialabym byc mama...i coraz bardziej mnie to przygnebia...
Zawsze mowilam wszystkim ktorzy mieli klopot z zajsciem w ciaze, zeby sie nie poddawali i nie zniechecali bo to dziala bardzo niekorzystnie...o ironio..latwo komus radzic....A teraz ja slucham takich rad...
I jeszcze ta obrzygana pogoda....
Alez ja marudze....
Mam nadzieje ze u was weselej....

9 comments:

  1. eeeeeejjjjjjj......noooooo.......przeciez jestes jeszcze młoda Rura moja najukochańsza!!!!!!!! ide na gygy !!!

    ReplyDelete
  2. No wiesz, jakbym wiedziała, że mi będziesz ryczeć po wpisie, to bym się powstrzymała:*** Poza tym to jest w sumie całkiem pozytywny wpis, więc proszę mi nie beczeć:* Marudzenie to co innego - wolno nam, a czasem nawet i pomaga, ale żadnego przygnębienia proszę:)
    Buziak:*

    ReplyDelete
  3. Aaa, jak ciepłe, to co innego:)

    ReplyDelete
  4. oj, ja tez czekałam chwilkę ... ale się udało, samo, jakoś tak, nawet nie wiem jak i kiedy ... będzie git ;) zobaczysz :)

    a pogoda u mnie dzisiaj tez taka jakaś kiczowata ... a żeby ją ...

    ReplyDelete
  5. nie śpie :) czekam na męża :DDD ale już ide naskrobałam posta bo jutro może być cieżko.... i ide lulu :**** kolorowych snów!!!!!!

    ReplyDelete
  6. Ja mojej teściowej (przyszłej) nie składałam,to nie jest i nigdy nie będzie dla mnie matka:/
    A mamą będziesz ,cierpliwości;)) Ja dostałam bajer pęsetę od mojego dzieciaczka,i mnóstwo całusów;))

    ReplyDelete
  7. będziesz mamusią będziesz my też mieliśmy problemy z zajściem i też słuchaliśmy rad i....się udało :)) całuski :****

    ReplyDelete
  8. Miłego i pogodnego, kochana:*
    A do "naszej popijawy" zawsze możesz dołączyć;)

    ReplyDelete
  9. taki temat uslyszalam w tv o zabawach unisex i zaczelam sie zastanawiac jakie to sa np z mojego dzieciństwa:)

    ReplyDelete