Nie bylo mnie i nie bylo....
Zycie zwariowane...ale za to jakie wiesci!!!
1 Wrzesnia zaczynam prace w nowej firmie...pewnie myslicie "To juz wiemy"...
Nie zaczynam prace w nowej nowej firmie!!!!
Zwerbowano mnie , krotko mowiac.
Pozycja o niebo lepsza o kasie nie wspominajac!!!
Czuje jakbym sie unosila nad ziemia!!!!
Bede teraz szefowa dzialu!!!!!!!!!!wowowowowow...w firmie Secretsales.com
i bede sobie siedziec na 8 pietrze w budynku na ...uwaga ....Nothing Hil!!!
Gdyby nie uszy cieszylabym sie dookola glowy.
Owszem byla tez smutna czesc...musialam powiedziec mojemu niedoszlemu nowemu szefowi...byl niezle wkur..i bylo mi go strasznie zal...ale niestety chociaz raz musze pomyslec o sobie.
Kochane sciskam Was jak nie wiem co. Ponizej kilka fotek z balangi urodzinowej mego Husbenda:)...
Tak na urodzinki dostal OPONKI:)...dawno sie tak nie cieszyl:)...FaCeci:)...









